Ostatnia prosta do pałacu…

Witam bardzo serdecznie

Mamy zaledwie kilka dni na decyzję na kogo głosować w niedzielę 12 lipca

Prezydent Andrzej Duda, czy Rafał Trzaskowski

Zacznijmy od tego, że od marca 2020 mieliśmy zamrożenie gospodarki i firmy usługowe zostały pozbawione możliwości zarabiania.

A tak namawiano młodych, weź los w swoje ręce i zacznij pracę w usługach, bądź swoim szefem.

A potem ustawa i minister zdrowia zamyka biznesy a ludzi w domach.

Decyzja zbyt pochopna? Moim zdaniem tak, ale miała na celu coś innego, co nie każdy zauważy.

Od lat mamy politykę socjalną nakierowaną na wydatki z budżetu państwa. Ktoś powie kupowanie elektoratu.

No cóż, chyba każda ustawa przez obecnego Prezydenta była szybko podpisana.

Wydatki rosły, prognozy PKB też. Ale były głosy żeby usunąć próg bezpieczeństwa zadłużenia do PKB 60%

Były głosy aby usunąć Senat.

Były głosy aby zmienić ordynację wyborczą i dać powszechne wybory kopertowe.

Ale to nie takie proste zmienić Konstytucję, chyba że się jest pod murem i zależnym od socjalu typu 500+

No to teraz szykuje nam się taki scenariusz.

Na razie zadłużenie jest upychane po obligacjach i w funduszu Polski Fundusz Rozwoju. Ale to nie na zawsze. Długi wypłyną.

Ponieważ jest kryzys związany z wirusem, zadłużenie naszego kraju przekracza 60 % PKB. I taki komunikat będzie po wyborach.

Albo zmiana Konstytucji albo podnosimy podatki i zabieramy programy „plus”.

70% społeczeństwa nie wie co to dług publiczny co to PKB.

Co im tam jakieś progi, będą popierać zmianę Konstytucji.

Do tego już są publikowane analizy ekonomistów że ten próg to zły dla gospodarki.

Gdy zniesie się próg, to Polska straci rating międzynarodowy, to spowoduje wzrost kursu walut. Podrożeje import. Zyskają eksporterzy.

Do tego bez progu rząd będzie mógł drukować walutę bez ograniczeń.

Co to da? Chwilowe pokrycie wzrostu cen towarów z importu. Ale zaraz też wzrost inflacji i spiralne zadłużenie.

Co najgorsze? Rząd będzie pożyczać jak Gierek od banków zachodnich, pewnie w USA, bo tak tych Amerykanów kochają.

Co będzie? Wycofanie kapitału zachodniego i inwestorów. Spadek zaufania do Polski. Wzrost bezrobocia.

Co z tego?

Znowu będzie się opłacało uciekać do pracy za granicę.

Mamy brak wiz do USA to znów będziemy latać na zarobek i konkurować z imigrantami z Meksyku.

Czy może być bardziej tragicznie?

Tak.

Wraz ze zmianą Konstytucji przemyci się usunięcie Senatu.

Gdy prezydent będzie ten sam co teraz, podpisze każda ustawę. Nawet tą co zmieni ordynację wyborcza na typ kopertowy.

Obecny system głosowania jest odporny na przekręty. Byłem w komisji to wiem, nie da się teraz zafałszować wyborów.

Teraz wybory są poprawnie i rzetelnie prowadzone. Kosztowne ale to dobrze bo ryzyko oszustwa jest rozmyte i trudne do przeprowadzenia na szeroką skalę.

Uwaga bo w USA Trump forsuje metodę na wybory kopertowe albo i online.

Nasz rząd kocha USA i zapewne będzie chciał ten system kupić za nasze podatkowe środki.

A gdy będzie można manipulować wynikiem wyborów to już będzie koszmar.

To taki scenariusz, obym się mylił i na zapas martwił.

Pozdrawiam serdecznie, a tym co doczytali do końca, dziękuję podwójnie 😘

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s